Niektóre linki w tym artykule mogą być linkami afiliacyjnymi; jeśli z nich skorzystasz, redakcja może otrzymać prowizję bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.
Spis treści
Aranżacja salonu jesień zima nie wymaga remontu. Gdy dni są krótkie, najwięcej zmieniają tekstylia, warstwy światła, zapach i kilka naturalnych dodatków. Przejrzałam oferty IKEA, JYSK i Castoramy i wybrałam konkretne produkty w różnych budżetach. Ceny sprawdziłam na stronach sklepów w październiku 2026 roku, ale mogą się zmieniać.
Zanim zaczniesz kupować, wybierz dwa lub trzy kolory przewodnie. Jesienią dobrze sprawdzają się ciepłe beże, brązy, rdzawa czerwień i butelkowa zieleń, które pasują do drewna i ciepłego światła. Dzięki temu nawet rzeczy z różnych sklepów będą do siebie pasować, a salon nie zamieni się w przypadkową kolekcję dodatków.
Tekstylia: koc, zasłony i dywan
Najszybszy efekt dają rzeczy, których można dotknąć. Miękki pled na oparciu sofy, cięższe zasłony i dywan pod stolikiem sprawiają, że pokój wizualnie i akustycznie robi się cieplejszy. W IKEA kremowy pled HUMLEMOTT 130×170 cm kosztuje 69,99 zł, a dywan z długim włosiem ÄRENDE 120×180 cm 129 zł. Para zasłon GINSTMOTT 145×300 cm to wydatek 99,99 zł.
Moim zdaniem przy zasłonach warto zwrócić uwagę na długość: 300 cm to dobry wybór do wysokich okien w starszych kamienicach, ale w typowym bloku zasłonę trzeba będzie skrócić. Minus koców z poliestru jest taki, że szybciej się elektryzują niż bawełniane.
Jeśli budżet jest naprawdę mały, w JYSK znajdziesz polarowy koc KNAPPSIV 120×160 cm za 13,50 zł. To raczej koc „do zadań specjalnych”, na balkon czy do auta, ale w salonie też się przyda. Dobry efekt daje łączenie faktur: gładka zasłona, gruby splot koca i miękki dywan wyglądają ciekawiej niż komplet z jednego materiału.
Światło: trzy poziomy zamiast jednej lampy sufitowej
Jesienią salon potrzebuje światła na kilku wysokościach: lampy podłogowej przy sofie, lampki na komodzie i punktowego światła do czytania. Ciepła barwa światła, około 2700 K, sprawia, że wnętrze wydaje się przytulniejsze. W IKEA lampa podłogowa LAUTERS w drewnie jesionowym kosztuje 199 zł, a dwupunktowa SJÖMAKT 149 zł. W JYSK ceramiczna lampka TONY kosztuje 75 zł.
Pamiętaj, że większość lamp sprzedawana jest bez żarówki, więc doliczy się jej koszt. Przed zakupem sprawdź też gwint, bo E14 i E27 to różne rozmiary.
Moim zdaniem warto przyjąć prostą zasadę: każdy kąt, w którym ktoś siedzi, powinien mieć własne źródło światła. Lampa podłogowa przy fotelu lub sofie, lampka na komodzie lub regale, a górne światło na sprzątanie. Wieczorem wystarczą wtedy dwie mniejsze lampy, co jest też przyjemniejsze dla oczu.
Zapachy i świece
Świece dodają ciepłego światła i zapachu, ale to najszybciej zużywający się element dekoracji, więc warto znać ich czas palenia. W IKEA świeca w szkle LOTSFÅGEL o zapachu wanilii kosztuje 12,99 zł i pali się do 40 godzin, a sezonowa świeca w puszce w kształcie dyni HÖSTAGILLE 24,99 zł. W JYSK świeca ANTON z pokrywką o zapachu czystej bawełny kosztuje 11,50 zł i według opisu pali się 25 godzin.
Ze względów bezpieczeństwa nigdy nie zostawiaj zapalonej świecy bez nadzoru i stawiaj ją z dala od zasłon. Jeśli masz małe dzieci lub zwierzęta, rozważ świece LED. Przy pierwszym paleniu warto poczekać, aż roztopi się cała powierzchnia wosku, bo wtedy świeca pali się równiej. W JYSK seria MOHEDA kosztuje 15 zł i ma kilka zapachów, od bawełny po leśne nuty.

Rośliny, które zniosą jesień w mieszkaniu
Zieleń ożywia salon nawet wtedy, gdy za oknem szaro. Monstera dobrze znosi warunki mieszkaniowe, a w Castoramie mała Monstera Deliciosa Verve o wysokości 50 cm kosztuje 29,98 zł. Do kompletu w IKEA znajdziesz osłonkę SANDKÖRSBÄR za 19,99 zł.
Minus kupowania roślin przez internet: dostawa żywych roślin bywa ograniczona, a zimą roślina może zmarznąć w transporcie. Moim zdaniem lepiej odebrać ją osobiście w sklepie.
Zimą rośliny potrzebują mniej wody, ale więcej światła. Ustaw je jak najbliżej okna i z dala od kaloryferów, które wysuszają powietrze. Jeśli liście zaczynają brązowieć na końcach, to często znak zbyt suchego powietrza, a nie braku podlewania.

Drewno i naturalne materiały
Drewno, bambus i len łagodzą chłodne, szare kolory jesieni. Prostym dodatkiem jest bambusowa taca OSTBIT za 24,99 zł, na której zmieścisz świecę i kubek herbaty. Większa, prostokątna FRUKTSKAL 50×30 cm za 69,99 zł sprawdzi się na pufie lub szerokim stoliku, gdy chcesz zebrać w jednym miejscu piloty, książkę i świece. Jeśli planujesz większą zmianę, stolik kawowy BORGEBY z okleiną brzozową kosztuje 399 zł. Wadą okleiny jest mniejsza odporność na zarysowania niż w litym drewnie.
Do naturalnych materiałów zaliczam też wełnę, len i wiklinę. Pleciony kosz na koce przy sofie porządkuje przestrzeń i sam w sobie jest dekoracją, a lniane poszewki na poduszki można zmieniać sezonowo, bez kupowania nowych wkładów.

Aranżacja salonu jesień zima w trzech budżetach
- Do 200 zł: pled HUMLEMOTT (69,99 zł), świeca LOTSFÅGEL (12,99 zł), taca OSTBIT (24,99 zł) i mała monstera (29,98 zł), razem 137,95 zł.
- 200–600 zł: do tego zestawu dołóż lampę LAUTERS (199 zł) i dywan ÄRENDE (129 zł), łącznie 465,95 zł.
- Powyżej 600 zł: zestaw średni uzupełniony o stolik BORGEBY (399 zł) i zasłony GINSTMOTT (99,99 zł), razem 964,94 zł.
Przy zakupach online doliczaj dostawę. W JYSK według informacji na stronach produktów dostawa do punktu odbioru lub kurierem zaczyna się od 9,95 zł, a duże przedmioty, takie jak stolik czy lampa podłogowa, wysyłane są jako przesyłki gabarytowe. Przy kilku drobnych rzeczach często bardziej opłaca się odbiór w sklepie. Sprawdź też wymiary dywanu i długość zasłon przed zamówieniem, bo zwrot dużego, zwiniętego dywanu to kłopot.
Moja rada na koniec: zacznij od światła i tekstyliów, a dopiero potem kupuj dekoracje. Dwie dobrze ustawione lampy i jeden miękki koc zmienią wieczory w salonie bardziej niż półka pełna ozdób.










Brak komentarzy! Bądź pierwszy.